Nie wiem, jak to się dzieje, ale granie w sandboxa - czy to na komputerze, czy przy stole - bardzo często kończy się na simowaniu jakichś interesów w wirtualnym świecie. Nie mieliście tak nigdy? Ganiamy po wsiach w poszukiwaniu rynków zbytu, wozimy ryby znad morza wgłąb lądu, zakładamy biura w mieście, konta w banku itd. Na pierwszy rzut oka może się to wielu osobom wydawać nieciekawe, natomiast w praktyce jest to bardzo fajny motyw na kampanię, wciągający graczy na wiele sesji. Dzisiaj napiszę bardzo krótko, jakie reguły wprowadziłem w prowadzonej przeze mnie rozgrywce w Earthdawnie. Główny cel, jak mi przyświeca publikując te zasady, to "zapodać temat" i sprowokować Was do podzielenia się swoimi doświadczeniami w tej kwestii. Przy okazji zapewne trochę mi się oberwie....
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ekonomia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ekonomia. Pokaż wszystkie posty
sobota, 24 września 2016
Ekonomia czasów po Apokalipsie
Nie wiem, jak to się dzieje, ale granie w sandboxa - czy to na komputerze, czy przy stole - bardzo często kończy się na simowaniu jakichś interesów w wirtualnym świecie. Nie mieliście tak nigdy? Ganiamy po wsiach w poszukiwaniu rynków zbytu, wozimy ryby znad morza wgłąb lądu, zakładamy biura w mieście, konta w banku itd. Na pierwszy rzut oka może się to wielu osobom wydawać nieciekawe, natomiast w praktyce jest to bardzo fajny motyw na kampanię, wciągający graczy na wiele sesji. Dzisiaj napiszę bardzo krótko, jakie reguły wprowadziłem w prowadzonej przeze mnie rozgrywce w Earthdawnie. Główny cel, jak mi przyświeca publikując te zasady, to "zapodać temat" i sprowokować Was do podzielenia się swoimi doświadczeniami w tej kwestii. Przy okazji zapewne trochę mi się oberwie....sobota, 10 września 2016
Nowe wzory kart
Witajcie!
Podzielę się z Wami nowym pomysłem na wzór Kart Zdarzeń, przeznaczonych do sandboxa. Mam jeszcze w tym względzie kilka wątpliwości. Testy trwają i sprawa jest ciągle otwarta. Po cichu liczę też, że może ktoś z Czytelników zechce mi coś doradzić, bowiem co do kilku kwestii nie jestem jeszcze całkiem zdecydowany. Do tych moich wątpliwości jeszcze wrócimy, w dalszej części tekstu.
Najpierw kilka słów, co to te karty i do czego są mi potrzebne. Ostatnio stosuję nieco zmodyfikowany system losowania wydarzeń, w stosunku do przedstawionego wcześniej. Kostki dwunastościenne poszły generalnie w odstawkę. Teraz na każdym heksie rzucam k6. Przy "szóstce" sprawdzam temat zdarzenia w tabeli przygotowanej do konkretnego obszaru (jak choćby Las Przedsionek) lub ciągnę kartę Zdarzenie. To ostatnie ma miejsce zwykle wtedy, gdy nie mam danego terenu rozpisanego dokładniej. Czyli ciągle dość często. Aktualnie projektuję karty tak, żeby były dość ogólne oraz nadawały się do wielokrotnego wykorzystania i do różnych rodzajów terenu. Nie chce mi się przygotowywać już oddzielnych pakietów dla gór, lasów, bagien itd.
Przejdźmy zatem do ostatniej modyfikacji. Dotyczy ona tyłu karty. Pomysł polega na tym, że obok tytułu (Zdarzenie), naniosłem ikonki, przypominające mi o różnych aspektach rozgrywki, do których wcześniej używałem kostek. Np. obrazek "brak wody" oznacza lokację, gdzie nie ma wody pitnej. (Sytuacja braku wody obowiązuję odtąd aż do momentu, jak spadnie deszcz, lub drużyna natrafi na rzekę lub inny akwen.) Wcześniej miałem taką ikonkę naniesioną na jedną ze ścianek kostki dwunastościennej, a że już jej nie używam, miałem wątpliwości, jak pamiętać o tej ważnej kwestii.
Nowy system działa w ten sposób, że w momencie odkrywania Karty Zdarzeń, czytam jej treść, a dodatkowo, z karty leżącej na wierzchu zakrytej talii, odczytuję daną ikonkę.
Nowy system działa w ten sposób, że w momencie odkrywania Karty Zdarzeń, czytam jej treść, a dodatkowo, z karty leżącej na wierzchu zakrytej talii, odczytuję daną ikonkę.
sobota, 16 lipca 2016
Edek w piaskownicy: zdobywanie doświadczenia
Pozwólcie, że przedstawię kolejną porcję zasad domowych, jakie stosuję w swojej kampanii. Na czas działań awanturników wybrałem rok 1420 według kalendarza Throalu, odpowiadający okresowi tuż po zakończeniu Pogromu. Żyjąc w takich realiach postacie graczy dokonują heroicznych czynów nie tylko poprzez zabijanie potworów i gromadzenie skarbów, ale też poprzez jakiekolwiek działanie, które daje społecznościom nadzieję na nowe lepsze życie i na wyjście z izolacji. Wyznaczanie szlaków handlowych, kreślenie map, otwieranie wciąż zamkniętych kaerów, czy zakładanie osad są czynami, które są ważne dla świata i powodują, że bohaterowie mogą zostać zapamiętani na długie lata.
Poza specyfiką settingu, do zastosowania zmian w regułach gry zmusił mnie także fakt, że w sandboksie nie da się zrealizować czegoś takiego, jak z góry określone pule punktów legend (dalej PL). Nie wiem, dokąd skieruje swoje kroki drużyna, czy będzie realizować czyjeś zlecenia, czy też samemu będzie się włóczyć po dziczy w poszukiwaniu przygód i źródeł zarobku. Jako, że cały czas zmieniam i uzupełniam swoje tabele spotkań losowych, mam co prawda pewną możliwość określania siły przeciwników, ale staram się nie stosować w tej dziedzinie żadnych sztywnych reguł. Pilnuję jedynie zasady, żeby w każdej tabeli tworzonej dla lokacji położonej z dala od ludzkich osiedli, było miejsce dla istoty o wiele za silnej, jak na możliwości drużyny. Gracze już mniej więcej wiedzą, że muszą uważać, że nie ma sensu rzucać się na wszystko co łazi i ma pazury i że dobrze jest np. wyznaczyć zwiadowcę w każdym nowo odkrywanym obszarze. Spotkanie z groźną bestią zwykle nie oznacza więc konieczności podjęcia walki na śmierć i życie. Ale to tak na marginesie.
czwartek, 17 marca 2016
Tabele do sandboxa, cz. I
Dorzucam kilka generatorów do losowania osad, kaerów i miast, których używam w swojej sandboxowej kampanii. Gramy w Earthdawna, rok 1420 wg kalendarza Throalu. Szczerze powiem, że nie wiem, jak bardzo to wszystko jest spójne z wizją autorów gry. Bazowałem głównie na własnej wyobraźni. Inspirowałem się też pracami Smartfoxa*. Podręczniki do Earthdawna są z reguły fajnie napisane, ale trudno w nich znaleźć konkretne informacje. Jeśli macie jakieś uwagi, dawajcie znać, będę poprawiał.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)


