Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Konwersje. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Konwersje. Pokaż wszystkie posty

sobota, 15 stycznia 2022

Konwersja LMoP na TOR - cz. 1, Kryjówka Goblinów

Święta, święta i po świętach! Czas wrócić do nadrabiania zaległości z raportowaniem sesji w The One Ring, prawda? Cóż, to może za chwilę. Dzisiaj nadajemy odcinek specjalny, poświęcony konwersji pierwszego rozdziału scenariusza. Przypominam, gramy w Lost Mine of Phandelver pochodzącą z zestawu startowego do D&D 5e.

 

Uznajmy, że BG poruszają się z zachodu, od strony Dale bądź Esgaroth. Napaść goblinów ma miejsce u zachodniego skraju pasma Żelaznych Wzgórz. Szlak do Ironthorpe/Phandalinu nie ma tu jeszcze konkretnej postaci, wygląda raczej jak ciąg zawijających, ledwie widocznych w murawie ścieżek. Podróż wozem jest uciążliwa i powolna.

Napadające na podróżujących gobliny należą do grasującej na Górnych Wrzosowiskach bandy Kąsaczy. Posługują się charakterystycznymi strzałami o czarnym, przedzielonym w połowie upierzeniu.

 

poniedziałek, 1 czerwca 2020

Earthdawn 1505TH - prep #6


Sześć. Przed nami kolejna porcja zapisków z przygotowań do kampanii. Prawdopodobnie będzie to już ostatni wpis z cyklu. Nie będę w nim rozkładał przez Wami fabularnych wątków ani relacjonował przebiegu sesji, a skupię się na omówieniu trzech gotowych przygód, które postanowiłem przysposobić do naszego Earthdawna.
Będzie to też tekst o tym, jak można sobie utrudnić zadanie przygotowując się do sesji i ile to może być warte.

W poprzednim wpisie poświęconym aktualnej kampanii wspominałem, że na najbliższej sesji planujemy z graczami wrócić do dawno zwiedzanego kaeru Tardim (znanego z już rozegranej przygody prezentacyjnej do 1. Earthdawna). Można powiedzieć, że na stare śmieci, tyle że miała się tu pojawić nowa miejscówka do zwiedzania.

Pewien ksenomanta, Mallom, którego drużyna miała nieprzyjemność poznać kilka sesji temu, postanowił w tym właśnie miejscu przywołać horrora Rishana, korzystając z pukla włosów odciętego jednemu z BG. Tego samego horrora, którego nasi śmiałkowie już raz zdołali usiec. Dzisiaj oni są znacznie potężniejsi, on zaś powinien być słabszy, toteż chciałem z niego zrobić tylko MacGuffina (chyba, że gracze zrobią coś głupiego).

Przy okazji spisywania ostatniej notki ustaliłem, czemu mag chce go przywołać, oraz, że po kontakcie z horrorem otworzy zejście do zaplombowanych katakumb. Wymyśliłem, że ów drugi poziom lochu narysuję byle jak przed sesją i skonstruowałem na szybko tabelkę spotkań. Wszystko zapowiadało się nader prosto i obiecująco...

Planowana sesja się nie odbyła i zyskałem nieco więcej czasu. Postanowiłem wówczas, że może to jest jednak dobra okazja, żeby przyjrzeć się kilku gotowym modułom, poświęconym tematyce "funeralnej" i przetestować je w praktyce. Wiecie - krypty, ghule, zombie i upiory. Mam tego trochę na wirtualnych i drewnianych półkach - właściwie to okazuje się, że całkiem sporo - może się coś wybierze... Ostatecznie wziąłem pod uwagę trzy z nich. Pokrótce o nich opowiem.

Aha, żeby nie było. Dalej będą mega SPOILERY!