piątek, 25 sierpnia 2017

Kalobalon

Bubblegumshoe

Parę słów o grze, do której się ostatnio ostro przymierzam. Jako, że tu i tam zdążyłem się pochwalić nowym nabytkiem, kilka osób pytało mnie o zdanie. Postaram się więc zebrać tu kilka pierwszych wrażeń. Zaznaczam, że to nie jest żadna recenzja, tylko garść informacji i wstępnych spostrzeżeń. Poniżej zamieszczam tłumaczenie karty postaci.

Jak pewnie wiecie, jest to system oparty na zmodyfikowanej mechanice Gumshoe, znanej z detektywistycznych horrorów (i nie tylko) od Pelgrane Press, takich jak Esoterrorists czy Trail of Cthulhu. Jej twórcą jest Robin Laws. Tutaj została ona przełożona na konwencję młodzieżowych kryminałów. Autorami Bubblegumshoe są Emily Care Boss, Kenneth Hite (ten od Trail of Cthulhu) i Lisa Steele. Wydawcą jest tym razem Evil Hat Productions.



W Balonówie wcielamy się w postacie nastolatków, w wieku ok. 13-17. Takich co to jeszcze nie mogą legalnie kupić broni ani alkoholu, gówno wiedzą, a już chciałyby zmieniać świat według swoich pomysłów. Każda z postaci ma swój bodziec (Drive), który popycha ją w kierunku rozwiązywania za kogoś problemów. Ustalamy go na początku kampanii. System bazuje na umiejętnościach, tutaj podzielonych na 3 grupy: śledcze, interpersonalne i główne. Umiejętności śledcze wykorzystuje się do tego, aby uzyskiwać od Moderatora Gry wskazówki. Jak to w Gumshoe, wystarczy powiedzieć "mam Widzenie Tropów w Podczerwieni, co znalazłem?", a MG daje wskazówkę bez żadnych rzutów. Chyba że sprawa wymaga większego zachodu, wówczas trzeba wydać punkcik z puli danej umiejętności. Umiejętności interpersonalne również wykorzystywane są do zbierania wskazówek - wówczas działają tak samo jak śledcze - oraz do rozwiązywania konfliktów społecznych, tutaj określanych jako Throwdown (tłumaczę to jako Konflikt). Umiejętności główne testuje się za pomocą kostki sześciościennej. Poziom trudności ustala MG. Wynosi on od 2 do 8, czyli jak łatwo się spodziewać, zwykle będzie on wynosił 8. Przynajmniej u mnie, u normalnych prowadzących będzie to "prawie zawsze" 4. ;) Jak uzyskać wynik 8 na k6? Otóż można powiększyć rezultat rzutu o punkty wydane z puli danej umiejętności. Czyli jak wydam od razu w pierwszej rundzie wszystkie 8 punktów z Bójki, to mam pewność, że dowalę przeciwnikowi, ale w następnej kolejce będę już musiał zmienić taktykę na Flirtowanie albo Negocjacje. Punty się regenerują - zwykle między sesjami, ale nie tylko.

Większą rolę niż w innych kaloszowych systemach odgrywają tutaj Znajomości (Relationships). Działają one podobnie do umiejętności. Pozwalają korzystać z kompetencji i dojść innych osób, w tym dorosłych, aby uzyskać jakieś wskazówki. Czyli np. jeśli moja mama jest sprzątaczką w Pentagonie, to jak wydam punkt z puli naszej Znajomości, wpuści mnie po godzinach do archiwów Departamentu do Spraw Inwazji Obcych. Albo jeśli stary mojego kolegi jest genetykiem na uniwerku, to liczę, że zbada mi DNA domniemanego sprawcy. Znajomości można też czasem używać w czasie Konfliktów, podobnie jak umiejętności interpersonalnych.

Konflikty społeczne rozwiązujemy w tej grze poprzez proste testy bazujące na umiejętnościach personalnych, gdzie poziom trudności jest modyfikowany przez Status przeciwnika. Zgrzewki istotniejsze dla fabuły, jak np. publiczne obnażenie wstrętnych machinacji sprawcy, rozgrywane są przez Konflikt (Throwdown). Tutaj walka odbywa się w rundach, a inicjatywę ma postać o większym poziomie umiejętności Konflikt. Każda runda polega na rzucie kostką, gdzie wynik modyfikujemy u punkty z puli tejże umiejętności, lub z adekwatnych kompetencji interpersonalnych i Znajomości. Jeśli powołamy się na Znajomości, to możemy też korzystać z puli Luzu (Cool). Nie pytajcie dlaczego. Inni BG mogą uczestniczyć w konflikcie poprzez dorzucanie do stosu punktów ze swoich umiejek, lub przez wzięcie na siebie pomocników przeciwnika. Celem testu jest przerzucenie poziomu trudności (zwykle od 3 do 5). Jak ktoś obleje, traci HaPeki, w tym systemie reprezentowane przez Luz. Kiedy w wyniku takiego starcia pula moich punktów Luzu osiągnie poziom -10, czerwienię się jak burak, łzy napływają mi do oczu i muszę się wycofać z podwiniętym ogonem.

Ogólnie rzecz biorąc, kwestie obyczajowe odgrywają w tej grze poważną rolę, co przekłada się na odpowiednie rozłożenie akcentów w zagadnieniach mechanicznych. Zasady są w tym aspekcie względnie skomplikowane, co sprawia mi jednak pewną trudność. Krótko mówiąc, na razie nic nie rozumiem. Jestem prosty chłopak, a ostatnim serialem obyczajowym, jaki oglądałem była Dynastia. Ostatnim młodzieżowym - bodaj Janka. O książkach już nawet nie mówię. Jeszcze nie wiem, jak sobie z tym poradzę.

Ciekawostką Bubblegumshoe jest możliwość wykonywania zagrywek odnoszących się do przeszłości. Mając np. umiejętność Przezorność (Preparedness) jestem w stanie oznajmić, że owszem, akurat mam w chlebaku mikrokamerkę, gdyż pomyślałem o tym zawczasu. Albo kisząc jakieś niewykorzystane punkty na Znajomości, mogę nagle stwierdzić, że mam na strzeżonym osiedlu kolegę, który otworzy mi bramę. Albo wydając punkcik z puli Samochodów (Driving) bezczelnie oznajmiam, że wcześniej zdążyłem zatkać wydech ścigającego mnie pojazdu posklejaną paczką Donaldówek. Dziwne, ale po przestawieniu się może dam radę to ogarnąć.

Gra opowiada o życiu nastolatków, co skutkuje tym, że fizyczna walka występuje tu rzadko i ogranicza się do przepychanek na korytarzu, które przeważnie mogą skończyć się co najwyżej poturbowaniem i utratą iluś tam punktów Luzu. Druga rzecz, że BG nie mają tu zbyt wielu specjalistycznych kompetencji i w bardziej wymagających sytuacjach zmuszone są do korzystania ze Znajomości. I trzecia specyficzna cecha. Część lokacji, takich jak spelunka, pokój dyrektora szkoły czy klub nocny jest dla postaci niedostępna. A właściwie bywa dostępna, ale płaci się za wejście do nich punktami Luzu. Ciekawe rozwiązanie, swoją drogą. Zaznaczam jednak, że nie jest to gra zaprojektowana dla dzieci. W podręczniku pojawia się tematyka seksu, narkotyków, niechcianych ciąż i konfliktów na tle rasowym. Wyobrażam też sobie, że rozgrywanie Konfliktów może wyjść w opisie bardziej brutalne, niż niejeden pojedynek z ropiejącym mutantem. Same zasady są natomiast nieco zbyt skomplikowane dla całkowitych małolatów.

Sesja 0 polega na tworzeniu postaci, budowaniu relacji między nimi i wspólnym wymyślaniu miasteczka. Domyślnym settingiem jest tutaj mieścina na kilkadziesiąt tys. mieszkańców, położona na terenie Stanów Zjednoczonych. Możemy też skorzystać z gotowej osady o nazwie Drewsbury.
Śledztwa będą dotyczyły kradzieży, nadużyć nauczycieli, wojen miedzy gangami, szantażów, zaginięć, przemocy internetowej, stalkingu oraz bardzo często prywatnych problemów bohaterów graczy. Tworzenie scenariuszy jest tu dość proste i nieźle opisane. Do podręcznika dołączona jest też jedna niewielka, ale dokładnie rozpisana przygoda oraz szereg propozycji na kolejne sesje. Nie będę się o nich zbyt wylewnie wypowiadał, ale od siebie dodam, że bez nich miałbym dużo większą trudność w ogarnięciu zasad systemu. Proponuję nie pomijać tej części podczas lektury.

Nie wiem, czy Was zachęciłem. Nie miałem bynajmniej takiego zamiaru. Nie jest to z pewnością gra dla każdego. Do jej ujarzmienia przyda się zapewne obycie w nowszych systemach, z ustrukturyzowanym aspektem konfliktów społecznych. Dla mnie, jako dla rasowego piwniczniaka, to trochę kosmos, ale może dam radę. Nie bardzo widzę z resztą alternatywę, gdyż oczekiwania graczy co do tematu sesji są w tym momencie bardzo konkretne.

Bubblegumshoe możecie kupić na Rebelu, gdzie podręcznik kosztuje 79,95 zł, natomiast pdf-a, w cenie $12,50, zdobędziecie w sklepie Evil Hat lub na DriveThru RPG. Sam póki co dysponuję tylko e-bookiem, toteż o jakości wydania nie będę się wypowiadał. Na ekranie komputera wygląda to dość schludnie. Tyle w temacie.


Karta postaci

Klik w obrazek.

https://drive.google.com/open?id=0B6NDJTYMZmmjb2JQaVd5NW1oQWc

Przy okazji składam podziękowania dla członków grupy Tworzenie gier fabularnych na FB za pomoc w tłumaczeniu niektórych haseł. Przełożenie umiejętności Cool na Luz zawdzięczamy właśnie im. Padały też propozycje RiGCz (Rozum i Godność Człowieka) oraz Klasa. Jak ktoś by potrzebował innej wersji, to oczywiście służę pomocą.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz